Zwiedzanie wystawy BODY WORLDS, Wrocław 28.01.2026 r.
W dniu 28.01.2026 r. 54–osobowa grupa członków TOZD zwiedzała wystawę BODY WORLDS we Wrocławiu.
BODY WORLDS to najliczniej odwiedzana wystawa świata. Przez ponad 20 lat obejrzało ją ok 54 mln zwiedzających w każdym niemal zakątku świata. To również wystawa, wzbudzająca wiele kontrowersji, ze względu na prezentowane eksponaty.
Eksponaty, to autentyczne odpowiednio spreparowane ludzkie ciała. Ich dawcy za życia zadeklarowali przekazanie swoich ciał po śmierci na ręce dr. Gunther von Hagens.
Ciała miały zostać trwale zakonserwowane i udostępnione dla lekarzy, studentów medycyny oraz laików w celu rozwoju edukacji medycznej. Zachowana jest pełna anonimowość Dawców. We Wrocławiu zaprezentowano ekspozycję pod hasłem „The Cycle of Life”.
Blisko 160 autentycznych eksponatów pozwoliły nam prześledzić niezwykłą drogę człowieka od poczęcia przez dojrzewanie do starzenia i śmierci.
Dla lepszego odbioru wystawę zwiedzaliśmy w dwóch grupach, każda prowadzona przez wykwalifikowanego przewodnika (najczęściej to studenci ostatnich lat kierunków medycznych). Na wystawie pokazano bogato zilustrowane wszystkie etapy cyklu życia człowieka.
Pokazano również na autentycznych eksponatach wszystkie narządy oraz systemy (układy) ważne dla człowieka, pełnione funkcje oraz możliwe dysfunkcje (ich przyczyny i skutki).
Na szczególną uwagę moim zdaniem zasługują układy: nerwowy (z siecią neuronów, przekazujących informacje z szybkością 400 km/h), pokarmowy, krwionośny ... oraz narządy:
Serce – każdy mógł zobaczyć jak ono wygląda, kiedy jest zdrowe oraz przy chorobie wieńcowej, zawale, nadciśnieniu
Mózg –pokazano mózg funkcjonujący prawidłowo oraz jego zmiany strukturalne i chemiczne; udar (zablokowanie tętnicy zaopatrującej mózg w krew lub wylew z pękniętego naczynia); demencja i jej ostateczne stadium – Alzheimer
Wzrok – ciekawe przytoczenie przypadku choroby oczu słynnych malarzy Monet – katarakta, Degas – zwyrodnienie plamki żółtej (co widzieli, dlaczego tak malowali) … niesamowite
Kręgosłup – szkielet osiowy ciała, 24 kręgi, kość krzyżowa, ogonowa i krążki międzykręgowe (jako amortyzatory); z wiekiem kręgosłup może skrócić się nawet do 7 cm (w zależności od „jakości” życia), pokazano na modelu jak ważne jest prawidłowe/bezpieczne podnoszenie (np. podnoszenie 10 kg ciężaru to obciążenie dla dolnego odcinka kręgosłupa 600 kg!!!)
Mięśnie – mamy ich 620 szt, a w samym stawie kolanowym 13 szt!
Nerki – dla prawidłowego oczyszczenia organizmu oraz regulacji ciśnienia krwi, muszą przepompować całą krew znajdującą się w organizmie 15 razy w ciągu godziny !!
Niezmiernie interesująca była ta część wystawy, która omawiała „przemijanie” i „życie w stanie równowagi” jako metodę na zachowanie witalności i „jakości życia” jak najdłużej.
I tak np.:
„JESTEŚ TYM CO JESZ” – jedzenie ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Określa sposób w jaki się starzejemy. Potrzebujemy ponad 40 różnych składników odżywczych (dieta powinna być zatem urozmaicona); trójka winowajców złej diety to cukier, sól, kwasy nasycone sprawia, ze jedzenie nam smakuje, wykorzystywana jest w żywności wysokoprzetworzonej.
Łagodne stany głodu - wytwarzają silne „enzymy przeciwstarzeniowe”🙂, nie przejadajmy się – jedzmy 80% tego co byśmy chcieli 🙂
SEKSOWNE 60-LATKI – mimo obniżonego libido pozostaje potrzeba bliskości i intymności. Seks jest (podobno) korzystny dla ciała, umysłu i duszy. Miłość fizyczna nie ma terminu ważności… (cóż, z tym twierdzeniem można polemizować…)
MATEMATYKA ŻYCIA –rozpiętość długości życia różnych gatunków zwierząt jest bardzo duża i związana z biciem ich serca. U ssaków jest to potencjalnie 1 miliard uderzeń w ciągu z=życia.
Człowiekowi zajmuje to (ten miliard uderzeń serca) ok. 27 lat – żyjemy dłużej dzięki zwalczeniu głodu i chorób 🙂
ŻYCIE W STANIE RÓWNOWAGI – im mniejsze jest nasze realne nieszczęście, tym bardziej je odczuwamy. Im lepiej nam się powodzi, tym więcej potrzebujemy by poczuć się lepiej. Gdy praca i życie tracą równowagę cierpi nasze zdrowie i samopoczucie…
Niby to wszystko wiemy ... a jednak wydaje się być odkrywcze…
„ŻYCIE JEST JAK SZTUKA TEATRALNA- NIE JEST WAŻNE JAK DŁUGO TRWA,
WAŻNE BY BYŁO DOBRZE ZAGRANE…”
SENEKA
I jeszcze kilka przemyśleń na koniec:
JAK WYDŁUŻYĆ „DOBRE ŻYCIE„ ?
• UCZENIE SIĘ NIEUSTANNE, ZAANGAŻOWANIE W SPRAWY SPOŁECZNE
• AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA I UMYSŁOWA
• OPTYMIZM – mantra długowieczności
• „MNIEJ ZNACZY WIĘCEJ„ – zdrowa dieta
• SENS ŻYCIA – hobby, rodzina, przyjaciele, działalność społeczna
• ZNACZYĆ COŚ DLA KOGOŚ – relacje międzypokoleniowe
• LECZNICZA MOC NATURY – spacer, modlitwa, medytacja, przyjaciele
W OBLICZU ŚMIERCI :
Nigdy nie doświadczamy życia bardziej intensywnie niż gdy zbliżamy się do KRESU drogi.
Wielu z nas będzie miało te same żale :
• że nie miałam (-em) odwagi, by żyć własnym życiem
• że za dużo pracowałam (-em) a za mało czasu spędzałam (-em) z Bliskimi
• że bałam (-em) się wyrażać swoje uczucia
• że zabrakło miejsca dla Przyjaciół
• że nie dawałam (-em) sobie prawa do szczęścia i radości z życia
A czego JA będę żałować na koniec???
Na zakończenie wystawy można było na tablicy wypisać swoje żale … ciekawe jakie one były…
Iwona Bilińska
_________________________________________________________________________________
Tego dnia udaliśmy się na jeszcze jedną interesującą wystawę – Ogólnopolski Przegląd Sztuki Książki w Pawilonie Czterech Kopuł. Na coroczny konkurs zgłoszono 121 prac. Bogata ekspozycja pokazywała książki jako dzieła sztuki. Mogliśmy zobaczyć jak różne formy może przybierać książka: od tradycyjnych np. kodeks, zwój, harmonijka, album – po formy niestandardowe np. książki – obiekty przestrzenne, obrazy czy dekoracje.
Z zainteresowaniem oglądaliśmy różne techniki i materiały, z których prace zostały wykonane – oprócz tradycyjnego papieru był to karton, papier czerpany, materiał wyszywany nićmi, sznurek, szkło i inne unikatowe techniki. Poza książkami z tradycyjnym tekstem naszą uwagę zwróciły artbooki – książki prawdziwie artystycznie wykonane, kierujące uwagę bardziej na formę niż treść. Wszyscy zostaliśmy zaopatrzeni w białe rękawiczki i mogliśmy większość eksponatów dotykać, przewracać strony czy rozwijać zwoje.
Zaprezentowane na wystawie dzieła zaskakiwały różnorodnością i wychodzeniem poza schemat. Podziwialiśmy kreatywność twórców i ich zupełnie inne spojrzenie na znany nam wszystkim przedmiot. Okazało się, że wyobraźnia twórców jest nieograniczona i hasło „książka” może przywoływać zaskakujące obrazy i skojarzenia.
Wystawa była niezwykle ciekawa, tym bardziej że zdecydowana większość tych unikatowych form artystycznych zmuszała do myślenia, odwołując się do otaczającej nas rzeczywistości i problemów współczesnego świata.
Barbara Rymarska
Powrót do Wydarzenia 2026