Balet „Królowa Śniegu"

13 stycznia 2026 r. wybraliśmy się do Opery Wrocławskiej na spektakl baletowy „Królowa śniegu„  inscenizację jednej z najpiękniejszych baśni Hansa Christiana Andersena o tym samym tytule.

Obsada:

Gerda – Miho Okamura 
Kaj – David Oscar Blat
Królowa Śniegu – Nanoka Mijamoto 
Kruk – Daniel Agudo Gallardo
Trzy Diabły – Carola Minardo, Agata Załuska, Maki Sekuzu
Kwiatowa Wróżka i Trio Mizuno Toma, Armando Barros, Alessandro Ciotta
Księżniczka –  Phoebe Anderssen
Książe – Andrzej Malinowski
Opiekunka – Magdalena Kurilec - Malinowska
Dzieci, Rzeka, Kwiaty, Przechodnie, Rozbójniczki, Sople - Tancerki i Tancerze Opery Wrocławskiej
Orkiestrę Opery Wrocławskiej poprowadzi Rafał Karczmarczyk.
skrzypce  solo - Adam Czermak

Hans Christian Andersen to jeden z najbardziej znanych twórców baśni. Mimo, że żył w XIX wieku wciąż budzi ogromne zainteresowanie zarówno starszych jak i młodszych miłośników literatury. Jako pisarz zasłynął empatią, umiejętnością gawędzenia oraz filozofią życia, która mieszała optymizm z melancholią. Pisał prosto z serca a szarej rzeczywistości umiał dodać uroku i niezwykłości. Nic dziwnego, że jego utwory zrobiły międzynarodową karierą, a on sam od dawna jest jednym z najbardziej lubianych twórców literatury baśniowej. Babcia zaszczepiła w Andersenie miłość do baśni, gdy był dzieckiem. W jednym z tekstów, pt. „Kalosze szczęścia” napisał: „By mi dogodzić, gdym prosił o czary, dała mi babcia swoje okulary”.

Baśń „Królowa Śniegu„ została opublikowana po raz pierwszy 21 grudnia 1844 roku i większości widzów znana jest historia małego chłopca Kaja i małej dziewczynki Gerdy, którzy mieszkają obok siebie na poddaszach budynków z przylegającymi dachami w dużym mieście. Mają ogródek, w którym mogą się bawić, i stają się sobie oddani jako towarzysze zabaw i tak bliscy jakby byli rodzeństwem. Do tego magiczne lustro stworzone przez diabła w postaci trolla, które  nie odbija dobrych i pięknych aspektów ludzi i rzeczy, ale powiększa ich złe i brzydkie cechy. Spadając na ziemię rozbija się na niezliczoną liczbę kawałków. Pewnego letniego dnia drzazgi zwierciadła wbijają się w serce i oczy Kaja. Chłopiec momentalnie staje się okrutny i agresywny i staje się ofiarą Królowej Śniegu, która pocałunkiem zamienia jego serce w lód i automatycznie zapomina on o Gerdzie i swoich bliskich. Balet „Królowa śniegu” to opowieść o przyjaźni, walce dobra ze złem i o podroży Gerdy do krainy lodu, w poszukiwaniu Kaja. 
W świetnym wykonaniu Zespołu baletu Opery Wrocławskiej zobaczyliśmy przygody bohaterów na tle zmieniających się pór roku. Kwiatową  Wiedźmę, która mieszka w domu nad brzegiem rzeki, w dużym ogrodzie, gdzie zawsze trwa lato. Dzięki swoim magicznym sztuczkom udaje się jej sprawić, że Gerda zapomina na chwilę o Kaju i zostaje z nią na pewien czas. Dwa Kruki, które pomagają jej dostać się do pałacu księżniczki i odnaleźć przyjaciela, Księcia, który wcześniej był zwykłym chłopcem i zostaje księciem, Księżniczkę, która pomaga jej w poszukiwaniach Kaja, Małą rozbójniczkę, która chciała ją zatrzymać jako towarzyszkę zabaw oraz Finkę, która mieszka w pobliżu pałacu królowej i wie, że jedyną siłą, jakiej Gerda potrzebuje, aby dotrzeć do pałacu, jest jej czyste serce. 
Historia kończy się dobrze. Kiedy Gerda dociera do pałacu Królowej Śniegu odmawia Modlitwę Pańską, która sprawia, że ​​jej oddech przybiera kształt aniołów. Aniołowie stawiają opór płatkom śniegu i pozwalają je wejść do środka gdzie znajduje samotnego Kaja na zamarzniętym stawie.
Małgorzata Dzierżon tworząc choreografię do tego spektaklu połączyła muzykę, ruch, gesty i fabułę w widowiskowy spektakl pobudzający wyobraźnię widzów. Projektantem scenografii, świateł i projekcji multimedialnych spektaklu był pochodzący z Finlandii Mikki Kunttu. Stworzona przez niego plastyczna oprawa świata przedstawionego na scenie i elementy świetlne kształtujące nastrój mocno pobudzały naszą wyobraźnię.
Tę niezwykłą taneczną podróż do bajkowej krainy lodu uświetniła muzyka  Antonio Vivaldiego Cztery pory roku w nowatorskim opracowaniu współczesnego kompozytora Maxa Richtera. Już od pierwszej nuty Orkiestra Opery Wrocławskiej pod  kierownictwem Rafała Karczmarczyka przeniosła nas w świat obrazów, dźwięków i emocji każdej pory roku.

W drodze powrotnej do domu mieliśmy dość czasu na powrót z bajkowego świata do zwykłej rzeczywistości.

Alicja Mikulska

 

Powrót do Wydarzenia 2026