Wycieczka do Katowic

27 maja odbyła się kolejna wycieczka organizowana przez Towarzystwo Oświatowe Ziemi Dzierżoniowskiej w ramach projektu „Klimaty sztuki i podróży”, tym razem do Katowic.

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od wizyty w Muzeum Śląskim usytuowanym w nowoczesnym kompleksie budynków – utworzonym w miejscu nieistniejącej już Kopalni Węgla Kamiennego „Katowice”.

Główną część kompleksu architektonicznego Muzeum Śląskiego stanowi siedmiokondygnacyjny budynek, w którym trzy poziomy znajdują się pod ziemią. Tam też mieszczą się części wystawiennicze placówki i tam właśnie rozpoczęliśmy nasze zwiedzanie w 2 grupach oprowadzanych przez panie przewodniczki. Przeszliśmy szlakiem wystawy: „Światło historii. Górny Śląsk na przestrzeni dziejów”, w tym Galeria Śląskiej sztuki sakralnej. Zainteresowała nas ta opowieść o Śląsku, jego mieszkańcach, tożsamości, języku, złożonej historii. A naszą szczególną uwagę zwróciły bardzo barwne i oryginalne eksponaty sztuki nieprofesjonalnej, ukazujące bogactwo amatorskiego ruchu plastycznego Górnego Śląska. Wzbudziły ogromny podziw dla ich twórców – górników, którzy po wyczerpującej i niebezpiecznej pracy w kopalni potrafili tworzyć tak pełne kolorów i piękna dzieła, wymagające nie tylko talentu, ale i ogromnej cierpliwości i szczególnych umiejętności.

Po wyjściu z muzeum skierowaliśmy się autokarem w stronę osiedli Nikiszowiec i Giszowiec, jednak po drodze przewodnik po Katowicach pan K. Smętkiewicz pokazał nam Szyb Wilson, w którym po zamknięciu otwarto największą prywatną galerię sztuki w Polsce, obecnie noszącą nazwę Galeria Szyb Wilson i stanowiącą miejsce promowania młodych, odważnych artystów malarzy, grafików, fotografików, performerów.

Kolejnym etapem zwiedzania Katowic był spacer po osiedlach Nikiszowiec i Giszowiec, które powstały na początku XX wieku jako osiedla robotnicze i uznawane są za unikatowe na skalę europejską.

W Giszowcu zamieszkało około 600 rodzin robotniczych w 300 dwurodzinnych domach w stylu wiejskim. Przy każdym domu był ogródek, a samo osiedle usytuowane zostało wśród zieleni, która zajmuje ponad 40% obszaru Katowic.

Nikiszowiec powstawał w latach 1908-1918, kiedy brakowało już miejsca dla robotników w Giszowcu. Oprócz budynków mieszkalnych w osiedlu mieściły się sklepy, tzw. konzumy, szkoła, pralnia z suszarnią i łaźnią, a także monumentalny kościół pw. Św. Anny. W Nikiszowcu wybudowano trzykondygnacyjne ceglane bloki, tworzące czworoboki z wewnętrznymi dziedzińcami, na których mieszkańcy mieli do dyspozycji chlewiki, komórki i piece do wypieku chleba. Ciekawy wykład na ten temat przedstawił  Michał Chadera na jednym ze spotkań naszej organizacji.

W czasie spaceru podziwialiśmy oryginalną architekturę, poznaliśmy bogatą historię oraz uświadomiliśmy sobie, jakie znaczenie społeczne i kulturowe miało to miejsce dla wielu górniczych rodzin.

Następnie skierowaliśmy się w stronę katowickiego Rynku, po drodze oglądając obiekt Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia, gdzie mieści się sala koncertowa na 1800 miejsc, uznawana za jedną z najbardziej prestiżowych sal koncertowych w Europie.  

Więcej o obiekcie opowiedział nam przewodnik w czasie krótkiego odpoczynku na „dachu” Międzynarodowego Centrum Kongresowego (z zieloną doliną zamiast dachu), skąd widoczny w całej okazałości był „Spodek”, kultowa już dziś ogromna hala widowiskowo-sportowa.

Na zakończenie uznaliśmy, że jednodniowy wyjazd do Katowic traktujemy jak rekonesans przed kolejnym spotkaniem z tym miastem – miastem, które nas urzekło – zielenią, różnorodnością architektury, bogactwem życia kulturalnego i… piękną słoneczną pogodą.

Alicja Kossowska

 

Powrót do Wydarzenia 2026