dr Rafał Brzeziński: Wspomnienia dawnych przedwojennych mieszkańców powiatu dzierżoniowskiego
Wspomnienia przedwojennych mieszkańców powiatu dzierżoniowskiego i ich potomków stanowią ważne źródło do badań nad społeczną historią regionu. Pozwalają poznać codzienność, emocje i wartości ludzi żyjących w odmiennych warunkach politycznych i gospodarczych. Koncentrują się wokół doświadczeń niezmiennie ważnych: rodziny, dzieciństwa, miłości, pracy, migracji i wojny. Jako źródła subiektywne wymagają jednak porównania z dokumentami archiwalnymi, prasą, księgami adresowymi i aktami stanu cywilnego.
Tragiczne dzieciństwo wspominał Ernst Haase, urodzony 15 maja 1930 r. w Piławie. Wychowywała go samotnie matka pracująca w majątku rolnym. Według jego relacji około dziewiątego roku życia, wskutek unikania członkostwa w Hitlerjugend, został skierowany do placówki represyjno-wychowawczej, którą po latach identyfikował z Gross-Rosen. Informacja ta wymaga weryfikacji, pozostaje jednak świadectwem nacisku wywieranego przez państwo nazistowskie na dzieci i ich rodziny.
Odmienny charakter ma historia Ottona Maxa Wendta, urodzonego 12 września 1908 r. w Bielawie. Pochodził z rodziny producentów win i wyrobów spirytusowych, prowadzącej od 1846 r. przedsiębiorstwo „Friedrich Wendt & Söhne”. W czerwcu 1926 r., po konflikcie z matką związanym z zakupem motocykla, opuścił Bielawę i przez Hamburg wyjechał do Argentyny. Początkowo zamieszkał w Mendozie, następnie przeniósł się do Villa Ángela w prowincji Chaco, gdzie pracował jako elektryk. Do Niemiec już nie powrócił, choć według syna przez całe życie tęsknił za ojczyzną.
Szczególnie przejmujące świadectwo pozostawił Kurt Neuberger, który jako uczeń chodził do jednej klasy z córką żydowskiego właściciela sklepu lub budynku przy dzisiejszej ul. Ludwika Waryńskiego 6 w Bielawie. Dziewczynka pewnego dnia nie przyszła do szkoły, a nauczycielka zabroniła dzieciom pytać o nią i jej rodzinę. Nie udało się jednoznacznie ustalić jej tożsamości. Relacja ta ukazuje atmosferę strachu i milczenia towarzyszącą prześladowaniu Żydów oraz prowadzonej przez nazistowskie państwo „aryzacji” gospodarki.
Ważne miejsce we wspomnieniach zajmują migracje. Rui Altenburg z Brazylii odtworzył losy rodziny, która po upadku przedsiębiorstwa bielarskiego w Dzierżoniowie opuściła Śląsk. Moritz Franz Altenburg wraz z żoną i dziećmi 15 października 1857 r. wypłynął z Hamburga na parowcu „Teutonia”, który 22 listopada dotarł do Rio de Janeiro. Rodzina zabrała meble, fortepian oraz warsztat przeznaczony dla najstarszego syna, co świadczy o planowanym i trwałym charakterze emigracji. W 1922 r. Johanna Altenburg rozpoczęła w Brazylii produkcję pościeli, tworząc podstawy późniejszego przedsiębiorstwa o międzynarodowym znaczeniu.
Trudy zdobywania zawodu ukazują wspomnienia Martina Brauna, który w 1913 r. rozpoczął naukę cukiernictwa w zakładzie Franza Hamicha przy dzierżoniowskim Rynku 26. Pracował nawet po dwanaście godzin dziennie, a uczniowie mieszkali przy zakładzie i płacili za naukę. Kształcenie przerwało wcielenie Brauna do wojska podczas I wojny światowej. Po jej zakończeniu kontynuował praktykę na Śląsku, we Wrocławiu, Dreźnie i Berlinie. W 1931 r. założył przedsiębiorstwo „Feinbackbedarf Martin Braun”, które rozwinęło się w znaczącą międzynarodową grupę branży piekarniczej.
Praca mogła być także tradycją rodzinną. Harald Horn zachował historię rodziny Nafe, w której zawód woźnicy wykonywały trzy pokolenia. Fritz Nafe pracował w bielawskim browarze dworskim, wcześniej woźnicą był jego ojciec Karl Hermann, a przed nim dziadek Gottlieb Christian. Jest to przykład międzypokoleniowego przekazywania umiejętności i etosu pracy związanego z transportem konnym.
Do przemysłowej historii Bielawy odnoszą się wspomnienia rodziny Dierigów. Założycielem przedsiębiorstwa był Christian Gottlob Dierig, którego zakład splądrowano podczas buntu tkaczy w 1844 r. Późniejszy przedstawiciel rodu, Gottfried Dierig, kierował jednym z największych przedsiębiorstw przetwórstwa bawełny w Europie kontynentalnej, a jego kariera pozostawała związana z instytucjami III Rzeszy. W 1940 r. został członkiem NSDAP. Według przekazów 11 maja 1945 r. popełnił samobójstwo.
Z zakładami Dieriga związany był również radca prawny Curd Kluge. Według wspomnień jego syna i wnuka w latach trzydziestych był on zastraszany i bity w pracy przez członków SA. Relacja ta ukazuje obecność nazistowskiej przemocy politycznej również w przedsiębiorstwach przemysłowych.
Rodzinne opowieści pozwalają odtwarzać także dzieje lokalnej przedsiębiorczości. Renate Waltraut z domu Maaß zachowała pamięć o Gustavie Friedrichu Maaßie, który w 1889 r. przybył do Bielawy i założył zakład wytwarzający produkty drogeryjne oraz kosmetyczne. Johan Dittrich Hallberg ze Szwecji odnalazł natomiast ślady rodziny Dittrichów, której przedstawiciele byli bielawskimi tkaczami, farbiarzami i kupcami. Z Dzierżoniowem związani byli również Ferdinand Kautzenbach i jego syn Arthur, który po emigracji do Stanów Zjednoczonych, jako Arthur Kay, został cenionym wiolonczelistą, dyrygentem i kompozytorem muzyki filmowej.
Najbardziej dramatyczne relacje dotyczą II wojny światowej. Maurice Auneau, urodzony w 1922 r., został przez władze państwa Vichy wysłany do Niemiec. W Bielawie pracował przymusowo w zakładach związanych z koncernem Friedrich Krupp AG i mieszkał w barakach przy dzisiejszej ul. Ceglanej. Zachowany list z 3 marca 1944 r. do żony Renée ukazuje tęsknotę człowieka pozbawionego możliwości decydowania o własnym życiu. Podobny los spotkał ojca Joëla Cahena z Izraela, robotnika przymusowego w zakładach Telefunken przy dzisiejszej ul. Szkolnej w Dzierżoniowie.
Zebrane wspomnienia tworzą wielogłosowy obraz mieszkańców powiatu dzierżoniowskiego. Prowadzą od codzienności dzieci, uczniów i rzemieślników przez przedsiębiorczość i migracje aż po prześladowania oraz pracę przymusową. Ich największą wartością jest przywracanie historii indywidualnego wymiaru. Nie zastępują dokumentów archiwalnych, lecz pozwalają stawiać nowe pytania oraz odtwarzać doświadczenia, których urzędowe akta zazwyczaj nie rejestrują.
Powrót do Wydarzenia 2026 II półrocze
W galerii wykorzystano slajdy z prezentacji dr Rafała Brzezińskiego.