Let’s swing Tonight! - koncert sylwestrowy
31 grudnia 2025 r. wybraliśmy się do Filharmonii Sudeckiej w Wałbrzychu na koncert sylwestrowy pt. Let’s swing tonight!, który zabrał nas na muzyczną wędrówkę – od eleganckich sal balowych po roztańczone ulice Nowego Jorku i gorące kubańskie rytmy.
Wykonawcy:
Mariusz Smolij — dyrygent
Kamila Walczak — wokal
Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Sudeckiej
Program:
arr. Calvin Custer — A Salute to the Big Apple (New York, New York; 42nd Street; Lullaby of Broadway),
George Gershwin — I’ve Got Rhythm,
arr. James Moss/Mariusz Smolij — Sinatra Suite (I’ve Got You Under My Skin; Strangers in the Night; That’s Life; The Lady is a Tramp),
Chuck Mangione/arr. Bob Phillips — The Children of Sanchez,
Astor Piazzolla — Yo Soy Maria,
Robert Sheldon — Danzas Cubanas,
Jerry Bock/arr. Ira Hearshen — Skrzypek na Dachu – Tańce Symfoniczne,
arr. Bill Holcombe — International Dixieland Jamboree,
George Gershwin — Embraceable You (trumpet solo),
arr. Stephen Esneault — Tribute to Aretha Franklin (Natural Woman; Think),
Shaw/Oliver/Wright/Riedel — Symphonic Swing (Sunrise Serenade, Satin Doll, Jersey Bounce).
Już pierwsza kompozycja A Salute to the Big Apple (New York, New York; 42nd Street; Lullaby of Broadway) przeniosła nas do miasta, w którym rytm życia pulsuje tak samo intensywnie, jak dźwięki na scenie – od cichej ballady aż po energetyczny swing. Utwór "New York, New York” z 1977 roku po raz pierwszy został wykonany przez Lizę Minnelli ale dopiero w 1979 roku kiedy Frank Sinatra wykorzystał go w swoim utworze, piosenka ta natychmiast stała się klasyką. Miała w sobie dumę ale i duszę. Nie tylko opisywała Nowy Jork; ona była Nowym Jorkiem. To było tak jakby miasto właśnie odzyskało swój głos. Błyskotliwa suita przeniosła nas słuchaczy prosto na Times Square wypełniony światłami i gwarem miasta.
Sinatra Suite to trzy utwory opowiadające o różnych odcieniach miłości i bardzo dobrze nam znane. I’ve Got You Under My Skin - "Mam cię pod skórą" opowiada o intensywnym, niemal obsesyjnym zauroczeniu i pożądaniu , nawet gdy druga osoba całkowicie dominuje nad naszymi uczuciami. „Strangers in the Night” "Sami w taką noc", to opowieść o magicznym spotkaniu i tajemniczej mocy miłości w środku nocy. A I’ve Got You Under My Skin przypomniała przygody zakochanego kundla.
”Tańce Symfoniczne„ ze „Skrzypka na Dachu„ światowej sławy musicalu o żydowskiej tradycji łączącej elementy tańców żydowskich z aranżacjami symfonicznymi pięknie wykonanymi przez naszą orkiestrę przeniosły nas do małej wioski Anatewka, na terenie carskiej Rosji, na początku XX wieku przypominając nam uniwersalne tematy rodziny, wiary i zmian społecznych na przykładzie żydowskiej społeczności.
Ballada „Embraceable You„ George’a Gershwina „króla Jazzu" znaczy „Obejmij mnie" opowiadająca o miłości, i bliskości - urzekła nas delikatnymi melodiami i subtelną harmonią, wprowadzając chwilę spokoju w wirze tanecznych rytmów. A żywiołowe „Danzas Cubanas" Roberta Sheldona przyniosły pulsujące rytmy i południowy temperament, tworząc gorący kontrast wobec wcześniejszych subtelnych, pełnych nostalgii melodii. International Dixieland Jamboree - przypomniało muzykę z Nowego Orleanu, która była przede wszystkim improwizacją, muzyką, która żyje chwilą, a co za tym idzie, nigdy nie brzmi dwa razy tak samo.
Kamila Walczak - studentka wokalistyki jazzowej Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu swoim głosem i interpretacjami utworów Arethy Franklin: Think, Natural Woman, Astora Piazzolli - Yo Soy Maria i Georga Gershwina I’ve Got Rhythm przekonała nas, że warto cieszyć się życiem i tańczyć oraz szukać prawdziwej miłości, która sprawia, że kobieta czuje się w pełni sobą.
Na zakończenie koncertu Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Sudeckiej pod batutą Mariusza Smolija - cenionego na międzynarodowej scenie polskiego dyrygenta wykonała utwór „Sunrise Serenade„ (Serenada o świcie) opisujący moment powstawania nowego dnia, który związany jest z pięknymi widokami i dźwiękami natury. Łączy się to z miłym, muzycznym powitaniem poranka i jest często dedykowana ukochanej osobie. Ostatnim utworem, który usłyszeliśmy był znany standard jazzowy „Jersey Bounce" Glenna Millera. "Bounce" w kontekście muzycznym oznacza rytm i energię, coś "odbijającego".
"Let's swing tonight!" po polsku oznacza "Pobujajmy dziś!" lub "Zatańczmy swing dziś!". Już sam tytuł obiecywał dobrą zabawę. Był to koncert jedyny w swoim rodzaju. Przenieśliśmy się do złotej ery amerykańskiej muzyki rozrywkowej - czasów, gdy w klubach Nowego Jorku i Chicago rozbrzmiewały dźwięki orkiestr, a publiczność tańczyła w rytmie jazzu, swingu i wielkich przebojów, które do dziś zachwycają swoją energią i stylem. W programie znalazła się także przestrzeń na intymność i liryzm –muzyka urzekła nas delikatnymi melodiami i subtelną harmonią, wprowadzając chwilę spokoju w wirze tanecznych rytmów. Nie było na widowni ale i na scenie osoby, która nie „pobujała się" w rytm muzyki, która dała nam tyle radości.
Przywitaliśmy więc nowy 2026 rok w rytmie swingu – z klasą, uśmiechem i muzyką, która nigdy nie wychodzi z mody!
Alicja Mikulska
Powrót do Wydarzenia 2025 II półrocze