Singapur i Malezja

6 grudnia w bibliotece w Rynku odbyło się ostatnie w tym roku spotkanie w ramach Klubu Podróżnika zorganizowane wspólnie z Towarzystwem Oświatowym Ziemi Dzierżoniowskiej. Prelegentką po raz kolejny była Maria Tyws, która opowiedziała licznie zgromadzonym słuchaczom o Singapurze i Malezji.

  Nazwa Singapur pochodzi od słów: simha (lew) i pura (miasto), więc często stosowany jest zamienny termin – Miasto Lwa. Singapur założony został przez Brytyjczyków w 1819 r. i uzyskał niepodległość 9 sierpnia 1965 r. Republika Singapuru jest wyspiarskim państwem-miastem w Azji Południowo-Wschodniej.  Jej stolicą jest Singapur. Kraj zamieszkuje ponad 5 mln. ludzi (głównie Chińczycy – 77%, Tamilowie, Majowie, Hindusi i Europejczycy).  W tym państwie obowiązują aż 4 języki urzędowe. Ludzie żyją bardzo długo (mężczyźni przeciętnie aż 20,8 lat po przejściu na emeryturę, a kobiety – średnio 25,6 lat).

  Singapur jest jednym z najbardziej rozwiniętych i najbogatszych krajów świata, często określana się go "Domem milionerów”. To bardzo nowoczesne państwo (ale i jedno z najmniejszych na kuli ziemskiej). Co ciekawe, pomimo tego, że leży w Azji, gdzie zazwyczaj dominuje chaos, w Singapurze jest bardzo czysto. Uporządkowany ruch uliczny, schludne i zadbane chodniki można dojrzeć nie tylko w centrum miasta. Ten wszechobecny ład stał się niemal atrakcją turystyczną bardzo zurbanizowanego kraju, charakteryzującym się kolonialną przeszłością.

  Pomimo ogromnej liczby mieszkańców, Singapur nie jest betonową dżunglą, lecz przykładem połączenia życia miejskiego z naturą. Tempo w jakim rozwijało się państwo pod względem infrastruktury było tak gwałtowne, że straciło swoja florę i faunę w zastraszającym tempie. Tylko 5 % naturalnej roślinności pokrywało kraj. Wraz z wprowadzeniem w życie ,"zielonego planu”, okazało się, że po latach Singapur zyskał miano miasta-ogrodu. 30% terytorium zajmują obecnie drzewa! Na każdym kroku można przyjrzeć się okalającej budynki bujnej zieleni, to niebywały sukces kraju.

  W Singapurze można zauważyć zderzenie tradycji z nowoczesnością. Tu zabytkowe budowle różnych religii stoją obok drapaczy chmur w centrum miasta. Singapur to prawdziwy misz masz kulturowy, dzielnice chińskie sąsiadują z hinduskimi czy arabskimi. Budowlane style mieszają się ze sobą. Można zauważyć niezwykłe ciekawostki architektoniczne, np. rynek w kształcie lotosu, muzeum przyszłości czy most odzwierciedlający kod DNA.
Państwo charakteryzuje ład zbiorowy i restrykcyjne prawo. Ludzie nie dążą do wolności, indywidualizmu. Z drugiej strony statystyki pokazują, że mieszkańcy są jednym z najbardziej wykształconych społeczeństw na świecie. Czują się bezpiecznie, są zamożni. To też powoduje brak ekspresji na ulicach, tak charakterystycznej dla kontynentu. W dodatku, kraj ma jeden z najniższych przyrostów naturalnych na świecie.  Surowe prawo zakazuje m.in. żucia gumy. Kodeks jest szanowany, respektowanie zasad powoduje, że trzymany w ryzach kraj umożliwia traktowanie różnych kultur i religii na równorzędnym poziomie. Warto też znać ciekawostkę, że Fryderyk Chopin i Joseph Conrad to Polacy bardzo cenieni w tym Singapurze. Co więcej, Polska przekazała dla azjatyckiego państwa 2 dzwony – zwane dzwonami szczęścia.

  Kolejny kraj zwiedzony przez lokalną podróżniczkę to Malezja (znajduje się na Półwyspie Malajskim oraz wyspie Borneo). Państwo z kolonialna przeszłością miało równie bogatą historię. Obecnie panuje w nim ustrój monarchii elekcyjnej. Malezja jest państwem multikulturowym. W kraju przeważa Islam, ale nie jest on ortodoksyjny. To nowoczesne państwo, nazywane ,"azjatyckim tygrysem”. Maria Tyws opowiedziała o niesamowitych miejscach jakie zobaczyła w Malezji. Słuchacze mogli m.in. zobaczyć replikę pałacu Sułtana – zabudowanego bez gwoździ czy zaledwie 10 letni pałac króla.
Ogrom interesujących faktów o Malezji bardzo spodobał się przybyłym gościom. Dowiedzieli się, że np. w tym kraju można dogadać się w 140 językach i dialektach. Najłatwiej porozumieć się jednak w j. angielskim. Petronas Towers jest najwyższym obiektem w Malezji. Budynek - dwie bliźniacze wieże wznoszą się na wysokość 452 m. Od 1998r. do 2004r. był to największy budynek na świecie (obecnie jest nim Burdż Chalifa w Dubaju).

Wykład zaprzyjaźnionej podróżniczki zachwycił wszystkich słuchaczy. Nie możemy doczekać się kolejnych wspaniałych prelekcji!

A.S.

 

 

Powrót do Wydarzenia 2022

W galerii wykorzystano zdjęcia Marii Tyws.